web analytics

Kiedy autor około trzydziestu lat temu przebywał służbowo w Paryżu, naturalnie dołączył do tego „dzień zwiedzania”. To, co wtedy zobaczył, było przerażające: Paryż w porównaniu do Wiednia przedstawiał się jako zaniedbany.

FRANZ FERDINAND | Podczas gdy całe Wiedeń po wszystkich zniszczeniach II wojny światowej zostało już w dużej mierze odbudowane i wyremontowane, autor odczuwał Paryż jako zaniedbany. Fasady budynków były czarne od dymu, co można było również zauważyć w Wiedniu w latach sześćdziesiątych. Na remonty najwyraźniej już wtedy brakowało pieniędzy.

Sytuacja czarnoskórych w Paryżu była wówczas widocznie krytyczna: Na przykład grupa czarnoskórych z protestu przeciwko brakowi mieszkań w Paryżu zbudowała namiot na murze kościoła Sacré Coeur na Montmartre, w którym najwyraźniej mieszkała. Na plakacie można było przeczytać, że protestują przeciwko temu, że rodzina składająca się z 20 (!) osób nie może znaleźć mieszkania w Paryżu! Wyraźnie oczekiwali, że po przyjeździe z Afryki natychmiastotrzymają mieszkanie!

Droga z Montmartre w kierunku Gare du Nord była również przerażająca, ponieważ autor z kamerą wideo i całym bagażem napotkał głównie grupy czarnoskórych.

Tymczasem Niemcy i Austria, dzięki Merkel, nadrobiły zaległości w kwestii obcej imigracji!

W innych kwestiach również zbliżają się do Francji:

  1. Długi publiczne: podczas gdy długi państwowe Francji wynoszą już 116 procent PKB, Niemcy wciąż z około 65 procentami pozostają w tyle! Friedrich Merz pilnie pracuje jednak nad tym, aby w tej kwestii nadrobić zaległości!
  2. Francja jest obecnie nie do rządzenia – to samo może wkrótce spotkać Niemcy – mianowicie wtedy, gdy AfD jako najsilniejsza partia nie znajdzie partnerów koalicyjnych. Od początku 2024 roku Francja ma już czwartego premiera (Gabriel Attal, Michel Barnier, François Bayrou, Sébastien Lecornu). Era Emmanuela Macrona nieuchronnie zakończy się po przyszłorocznych wyborach. W każdym przypadku te wybory przyniosą przełom. Albo wygra oboz Marine Le Pen (Rassemblement national), albo lewicowy ekstremista Jean-Luc Mélenchon (La France insoumise). Mélenchon jest wielbicielem Maksymiliana Robespierre’a i jeśli zostanie prezydentem, Francuzi mogą się spodziewać wielu nieprzyjemnych rzeczy. Przyznaje się do bycia „totalement jacobin” i nie odrzuca zasadniczo „Terreur”. Odpowiednio, nie zdystansował się od aktów przemocy podczas obecnych protestów uczniowskich ani zajść związanych z imigrantami. Nazwał przemoc protestów „dziką przemocą policyjną“ i wzywa młodzież i ich rodziców do dalszego protestowania.

Jedynym pozytywnym aspektem prezydentury Mélenchona byłoby dążenie do wyjścia z NATO!

Dzięki zwycięstwu lewicowej partii w wyborach w Berlinie Niemcy zrobiły ogromny krok w kierunku „francuskich warunków”. Przyczyną sukcesu lewicowej partii są między innymi liczni imigranci kulturowi, którzy najwyraźniej wierzą, że mogą mieszkać w Berlinie za darmo. Patrząc na statystyki mieszkalnictwa, w Berlinie na 3,7 miliona mieszkańców przypada około 2,1 miliona mieszkań, przy czym co roku powstaje około 10 000 mieszkań. Całkowita porażka administracji miasta w kwestii polityki mieszkaniowej, która uzasadniałaby radykalne żądania, wygląda jednak inaczej! Tylko, że mieszkanie w Berlinie ma podobną cenę jak w innych dużych miastach Niemiec, na co imigranci ze swoimi wielkimi rodzinami nie mogą lub nie chcą sobie pozwolić.

Le Pen chce postawić francuski parlament ponad UE.

Zwycięstwo obozu Le Pen byłoby prawdziwą zmianą dla Francji i Europy. Marine Le Pen nie chce wprawdzie wyjść z UE, ale chce coś jeszcze lepszego: chce postawić francuski parlament ponad parlamentem UE! To byłoby końcem UE w jej obecnej formie, ponieważ za tym przykładem poszłyby inne kraje. Niestety, AFD jest jeszcze daleko od takiego sukcesu!

Tylko w kwestii polityki energetycznej Niemcy są w drodze do upadku przed Francją: dzięki swoim elektrowniom atomowym Francja ma przynajmniej stabilne dostawy energii.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

 

 

 

 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

 

 

 

 

 

 

***


Polityczna reklama KLUBU PARLAMENTARNEGO WOLNOŚCI Więcej informacji tutaj w ogłoszeniu o transparentności
(Eine politische Anzeige des FREIHEITLICHENPARLAMENTSKLUBS
Weitere Informationenhier unter Transparenz-Bekanntmachung)

Die wichtigsten Nachrichten jeden Morgen

Aktuelle Nachrichten direkt in Ihr Postfach. Kostenlos abonnieren und jederzeit wieder abmelden.

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert