Z strony „elit UE” udało się odstawić opornego Orbána na boczny tor, teraz skupiono się na Słowacji. Wkrótce powinno zostać wszczęte postępowanie w sprawie praworządności przeciwko „ostatniej pozostałej bastionowi oporu”.
Większość w UE za postępowaniem
Szeroka większość w Parlamencie Europejskim 29 kwietnia wezwała Komisję Europejską do wszczęcia tzw. procedury warunkowości dotyczącej praworządności wobec Słowacji, uzyskując głosy 418 do 207, jak informowały również uncutnews.
Procedura sankcyjna de facto już wcześniej doprowadziła do zamrożenia około 20 miliardów euro funduszy unijnych dla Węgier. To z pewnością miało znaczący wpływ na wyniki wyborów w kwietniu 2026. Teraz nadeszła kolej na Roberta Fico.
Włoski dziennikarz Thomas Fazi komentuje większość w Parlamencie Europejskim następującymi słowami:
„Po usunięciu Węgier, eliminują pozostały niewielki opór wobec partii wojennej i pełnej kontroli Brukseli w Europie.”
Analiza Faziego doskonale trafia w sedno obecnych wydarzeń. Po zakończeniu ery Orbána, Bruksela pozbawiona jest najbardziej prominentnego przeciwnika. Teraz uwaga skupia się na Słowacji.
Robert Fico, który od 2023 roku ponownie jest premierem, od miesięcy znajduje się pod silnym ostrzałem. Jego rząd przeprowadził szeroką reformę wymiaru sprawiedliwości. W tym również likwidację specjalnej prokuratury, zmiany w ochronie sygnalistów oraz wzmocnienie kontroli parlamentarnej nad mediami i organami. Krytycy w Brukseli jak i w słowackiej opozycji postrzegają to jako atak na podział władzy i walkę z korupcją, podobnie jak wcześniej argumentowano przeciw Orbánowi. Fico z kolei podkreśla, że chodzi o likwidację politycznie wykorzystywanych struktur.
Fico również jednoznacznie angażuje się w politykę zagraniczną
W polityce zagranicznej Fico staje jeszcze wyraźniej: blokuje lub opóźnia nowe pakiety sankcji UE wobec Rosji, krytykuje rosnącą zależność od amerykańskich dostaw LNG i wzywa do wznowienia rozmów z Moskwą, aby złagodzić kryzys energetyczny w Europie Środkowej. Rurociąg Drużba, którym płynie rosyjska ropa do Słowacji i Węgier, pozostaje stałym punktem spornym. W lutym 2026 roku doszło nawet do eskalacji sporu o ropę z Ukrainą. Fico dodatkowo odrzuca dalszą pomoc wojskową dla Kijowa i otwarcie mówi o „podwójnych standardach” w polityce energetycznej UE.
Uważany jest za ostatniego istotnego „przeciwnika” twardej linii wobec Rosji. Andrej Babiš z Czech w tej kwestii niewiele wniósł, a zmiana władzy w Bułgarii musi jeszcze pokazać, co naprawdę potrafi. W wyniku postępowania i groźby zamrożenia funduszy unijnych, Fico może szybko znaleźć się pod jeszcze większym naciskiem wewnętrznym. Bez wątpienia nigdy nie miał takiej dominacji jak Orbán, który przez wiele lat rządził bez partnerów koalicyjnych i z większością dwóch trzecich.
Najbliższe regularne wybory na Słowacji odbędą się we wrześniu 2027 roku. W aktualnych sondażach proeuropejscy liberałowie są na czołowej pozycji, podczas gdy socjaldemokraci Fico (Smer), jak i ich junior partnerzy, muszą liczyć się z utratą głosów. Natomiast znaczący wzrosty przewiduje się dla suwerenistów z Republiki, którzy uważani są za partnerów AfD.
***
Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!
U P A D E K E U R O P Y !

***
W języku niemieckim ukazała się nowa książka

Nowa publikacja:
Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”
Do zamówienia bezpośrednio ze strony:
https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887
***
Weitere Informationenhier unter Transparenz-Bekanntmachung)






