UE pod przewodnictwem przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen pilnie pracuje nad utworzeniem europejskiego państwa centralnego. Jeden z obszarów, w którym ten projekt jest szczególnie widoczny, to legislacja.
Komisja UE może nadal zwiększać swoją władzę, a koszty ponoszą podatnicy
„W 2025 roku urząd pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen wprowadził 1456 aktów prawnych – tyle, ile nie było od 2010 roku” – napisała gazeta „Die Welt”.
Skutkiem dążenia do nowych kompetencji i regulacyjnego szaleństwa w Brukseli jest to, że UE nieustannie potrzebuje coraz więcej personelu. 25 lat temu około 30.000 osób pracowało dla UE – czyli Komisji, Rady, Parlamentu Europejskiego i różnych agencji – dziś jest ich już około 60.000. A liczba ta ma dalej rosnąć, ponieważ Komisja chce stworzyć około 2.500 dodatkowych etatów w agencjach i instytucjach UE. Finansowe obciążenie z tego tytułu ponoszą podatnicy, którym rozbudowa biurokracji nie przynosi żadnej wartości dodanej, podczas gdy z drugiej strony Komisja UE może dalej zwiększać swoją władzę.
Ostra krytyka planów zatrudnienia UE pochodzi od przewodniczącego delegacji wolnościowej w Parlamencie Europejskim, Haralda Vilimsky’ego:
„Ten rozrośnięty aparat biurokratyczny jest już dawno poza kontrolą. Zamiast skupić się na swoich podstawowych zadaniach, UE produkuje nowe stanowiska, nowe kompetencje i nowe koszty – opłacane przez obywateli, którzy nie mają z tego żadnych odczuwalnych korzyści.”
Według Vilimsky’ego, teraz potrzebny jest natychmiastowy koniec nowych etatów, radykalna przebudowa przerośniętego aparatu UE oraz zakończenie wszystkich zbędnych struktur podwójnych i równoległych. Bowiem „każdy dodatkowy etat to policzek dla europejskich podatników.”
***
Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!
U P A D E K E U R O P Y !

***
W języku niemieckim ukazała się nowa książka

Nowa publikacja:
Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”
Do zamówienia bezpośrednio ze strony:
https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887
***







