web analytics

Niemiecki minister spraw zagranicznych domaga się szybkiego przyjęcia wszystkich Afgańczyków, którzy pod rządami jego poprzedniczki Baerbock otrzymali prawnie wiążące zobowiązanie do ochrony.

Wydaje się, że rządowi nadal to nie wystarcza, zwłaszcza że w tym roku na jarmarkach bożonarodzeniowych było stosunkowo spokojnie, jeśli chodzi o „zamachy“.

Decyzja należy teraz do ministra spraw wewnętrznych

Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul (CDU) domaga się przyjęcia Afgańczyków z wiążącymi zobowiązaniami do przyjęcia w Niemczech do końca roku, jak podaje również czasopismo.

„Zakładam, że to ma priorytet”

„Zakładam, że to ma priorytet”, wyjaśnił Wadephul w rozmowie z Ewangelicką Służbą Prasową. „Właściwe kontrole oraz przeloty odbywają się teraz szybko.” Od początku 2026 roku Afgańczykom oczekującym w Pakistanie rzekomo grozi deportacja do ich kraju ojczystego, z którego uciekli.

W rozmowach z pakistańską stroną udało mu się uzyskać, że Niemcy mogły zająć się procedurami przez pół roku dłużej. Dlatego szczególnie osoby z federalnego programu przyjęcia mogły już przyjechać. „Osoby z programu przejściowego i listy praw człowieka nie miały teraz więcej tej możliwości” – wyjaśnił, wskazując na odpowiedzialność w tej sprawie.

Bez końca historia „personelu lokalnego”

Osoby z federalnego programu przyjęcia miały od lat zobowiązania do przyjęcia. Rzekomo pracowały wcześniej dla zachodnich żołnierzy i organizacji, które były stacjonowane w Afganistanie do przejęcia władzy przez Talibów. Ponieważ te osoby są teraz rzekomo prześladowane przez islamistów, powinny, między innymi, znaleźć ochronę w Niemczech. Niektórzy z nich już przybyli do Niemiec. Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) niedawno zakwestionował zobowiązania do ochrony i ponownie zlecił przegląd zobowiązań dla około 2000 osób.

W odpowiedzi, co nie jest zaskoczeniem, organizacje praw człowieka wniosły pozew o obowiązkowe przyjęcie.

W związku z tym należy sądownie ustalić, czy większa część czekających osób ma prawnie wiążące zobowiązania. Ostatnio Dobrindt zdecydował jednak przeciwko przyjęciu około 640 osób, co niepodważalnie spotkało się z ostrą krytyką ze strony różnych NGO.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

 

UPADEK EUROPY !     

TERAZ ponownie w sprzedaży!

Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

 

 

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

 

Nowa publikacja:

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

 

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

 

 

NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).

 

 

 


 

 

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert