web analytics

AfD prowadzi w najnowszym sondażu INSA, ale prawdziwe zmiany nastrojów nie są widoczne nawet po lewackim zamachu terrorystycznym w Berlinie, katastrofalnym upadku naszej gospodarki i w obliczu najniepopularniejszego kanclerza w historii. Czy musi być jeszcze dużo gorzej?

Od DAVIDA BERGERA | AfD (26%) zyskuje w tym tygodniu pół punktu procentowego, podczas gdy Unia (24,5%) traci pół punktu procentowego. Na trzecim miejscu bez zmian pozostaje SPD (14,5%). Zieloni (12%) zyskują jeden punkt, a Lewica (10%) traci jeden punkt, więc Zieloni znowu wyprzedzają Lewicę. BSW (4%) pozostaje na stałym poziomie, a FDP (4%) zyskuje pół punktu procentowego. Pięć procent (-0,5) przypada na inne partie.

INSA

Po lewackim zamachu terrorystycznym w Berlinie wyniki na pytanie: „Co według Pana/Pani w obecnej chwili zagraża wolnościowo-demokratycznemu porządkowi prawnemu Niemiec?” szokują.

Najczęściej respondenci wskazują, że wolnościowo-demokratyczny porządek prawnym Niemiec jest obecnie zagrożony przez skrajny prawicowy ekstremizm (51%). Następnie wymieniają islamizm i skrajny lewicowy ekstremizm, po 41 procent. Dwanaście procent wskazuje na centrum społeczeństwa. Dwa procent wskazuje coś innego. Pięć procent nie może i sześć procent nie chce odpowiedzieć na to pytanie.

(c) INSA

Szczególnie często wskazują na to osoby powyżej 60. roku życia, które dostrzegają zagrożenie ze strony skrajnego prawicowego ekstremizmu. Grupy wiekowe pomiędzy 40 a 59 rokiem życia najczęściej postrzegają zagrożenie ze strony islamizmu. W Niemczech Zachodnich najczęściej wskazywanym zagrożeniem jest skrajny prawicowy ekstremizm (53 procent), w Niemczech Wschodnich – skrajny lewicowy ekstremizm (45 procent).

Szczególnie zachodni niemieccy ofiary państwowego radia w obawie przed skrajnym prawicowym ekstremizmem

Respondenci, którzy umiejscawiają siebie po lewej stronie (76 procent) lub w centrum (54 procent), najczęściej dostrzegają w skrajnym prawicowym ekstremizmie zagrożenie dla wolnościowo-demokratycznego porządku prawnego. Respondenci, którzy umiejscawiają siebie po prawej stronie, najczęściej dostrzegają skrajny lewicowy ekstremizm (65 procent) jako zagrożenie. Mimo wszystkich różnic, na przykład między grupami wiekowymi a politycznym umiejscowieniem, można zauważyć, że istnieje szeroka wrażliwość na zagrożenia. 30 procent tych, którzy umiejscawiają siebie po prawej stronie, dostrzega zagrożenie ze strony skrajnego prawicowego ekstremizmu. 22 procent, które umiejscawiają siebie po lewej stronie, dostrzega zagrożenie ze strony skrajnego lewicowego ekstremizmu, a 17 procent respondentów umiejscawiających siebie w centrum dostrzega centrum społeczeństwa jako zagrożenie dla wolnościowo-demokratycznego porządku prawnego. 27 procent respondentów z lewej strony dostrzega, że islamizm zagraża FDGO, 42 procent respondentów w centrum i 63 procent respondentów po prawej stronie.

Dopóki świadomość zagrożeń dla wolnościowo-demokratycznego porządku prawnego jest żywa i żadna grupa nie jest całkowicie ślepa na jedno oko, mam zaufanie do ich stabilności. Ważne jest, aby zachować wrażliwość na zagrożenia.“ – mówi Hermann Binkert, szef INSA.

Zgadza się z tym, że według sondażu INSA względna większość, 48 procent respondentów, nie boi się, że sama zostanie dotknięta przez masową, trwającą kilka dni awarię prądu. Dziewięć procent nie wie, a dwa procent nie podaje żadnych informacji w tej kwestii.
Czy musi być jeszcze dużo gorzej?

To potwierdza obserwację, którą musiałem czynić przez prawie 10 lat prowadzenia tego bloga, szczególnie w odniesieniu do zniszczenia wolności słowa, blokad na Facebooku lub jeszcze perfidniej – finansowej likwidacji krytyków rządu. Dopóki ktoś (szczególnie z kręgów „alternatywnych”) nie był dotknięty tym bezpośrednio, temat ten stawał się w dużej mierze nieistotny lub komentowany stwierdzeniem „Mógł być trochę ostrożniejszy”. Dopiero gdy ktoś był w jakimś stopniu dotknięty, przestawał rozumieć sytuację.

Ponadto zapewne wciąż potwierdza się tu mocno potępiana myśl: że musi być jeszcze dużo gorzej, nasz kraj musi naprawdę uderzyć w mur, zanim większość się obudzi.

Tekst ten ukazał się na PHILOSOPHIA PERENNIS, naszym partnerze w EUROPEJSKIEJ KOOPERACJI MEDIALNEJ.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

UPADEK EUROPY !

 

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja:

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

 

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

***

NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).

 


 

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert