web analytics

Nadal politycy milczą na temat skutków szczepień i środków ograniczających w czasie pandemii oraz do dziś. Coraz więcej głosów domaga się wyjaśnienia wydarzeń. Komisje śledcze obraduje, politycy milczą i udają, że są tak samo zaskoczeni i przestraszeni tym, że szczepionka jednak nie chroni przed COVID, jak obiecywano. I nie, jakież to zdziwienie, nie chroniła też innych. Wręcz przeciwnie.

NIKI VOGT | Szczepieni byli tak pewni, że ani nie zachorują na COVID, ani nie zakażą innych… i dlatego nie powstrzymywali się. Były imprezy, na których każdy zamieszczał swoje zaświadczenie szczepienia w grupach WhatsApp i wszyscy byli tak pewni, że nic złego się nie stanie. A jednak wszyscy zakażali się nawzajem.

Jednak nadal nic się nie dzieje. Nie stanie się to również dobrowolnie, ponieważ im więcej wychodzi na jaw, tym gorsze będą konsekwencje dla winnych.

Serce się kroi, gdy się to czyta. Tak wielu, w tym młodych ludzi, tak wielu ofiar. I co gorsza: nawet wtedy, gdy ujawniono, jakie ryzyka, rany, poszkodowani i ofiary śmiertelne już miały miejsce… wówczas rządy kontynuowały swoje działania. Wyjaśnienie nie jest jednak blokowane tylko przez polityków. Również niektórzy naukowcy szczelnie zamykają oczy, aby nie dostrzegać tego, co muszą zobaczyć. Oto kilka „najważniejszych” elementów w odniesieniu do tego, aby nie zapomnieć oraz aby przeciwdziałać tendencji mediów do bagatelizowania i tuszowania spraw.

W obliczu niezwykle wysokiej śmiertelności wśród dzieci: Tajlandia wstrzymuje politykę COVID

Portal BMC Public Health to ogólnodostępny, recenzowany przez ekspertów magazyn, który publikuje artykuły na temat epidemiologii chorób i wszystkich aspektów zdrowia publicznego. Niedawno na tej platformie opublikowano badanie, które bardzo porusza. Główni autorzy badania, Phanthila Sitthikarnkha i Rattapon Uppala wraz z kolegami z pediatrii Wydziału Medycznego Uniwersytetu Khon Kaen w Tajlandii, zbadali wpływ środków pandemii COVID na umieralność dzieci w Tajlandii. Naukowcy chcieli zbadać, czy wprowadzenie środków nadzoru i ograniczenia COVID-19 mogło prowadzić do spadku lub wzrostu śmiertelności wśród dzieci.

W badaniu przeanalizowano dane dotyczące ogólnej umieralności tajlandzkich dzieci w wieku od 0 do 15 lat w okresie od stycznia 2015 do grudnia 2023. Za pomocą „modelu rozkładu ujemnego Bernoulliego” naukowcy obliczyli oczekiwane wskaźniki umieralności i porównali je z faktycznie zaobserwowanymi zgonami.

Wyniki wykazały, że podczas pandemii COVID-19 (od stycznia 2020 do września 2022) nastąpił znaczący spadek umieralności dzieci (z wynikiem P wynoszącym minus 13,3%). Jednak po wprowadzeniu środków nadzoru / ograniczeń COVID-19 w październiku 2022 roku umieralność wzrosła, szczególnie wśród dzieci w wieku 3 lat, które miały wynik P na poziomie plus 18,7%.

Badanie musiało opierać się na danych z aktów zgonu, nie udało się także wykazać przyczynowości. Inne czynniki, takie jak zmiany społeczne i ekonomiczne czy jakość opieki zdrowotnej i potencjalne pogorszenia, mogły być uwzględnione tylko w bardzo powierzchowny sposób, pisze źródło Trialsites. Szokujący wniosek musi być zatem dalej badany, aby przy przyszłych kryzysach zdrowotnych znaleźć lepsze strategie, brzmi nieco kryptyczny wniosek. Tajlandzki rząd zareagował na ten przerażający wynik badań dotyczących wzrostu umieralności dzieci natychmiastowym wstrzymaniem polityki ograniczeń związanych z COVID-19.

USA: Wskaźnik umieralności wśród młodych dorosłych wzrósł podczas pandemii

Epidemia fentanylu, inne narkotyki i alkohol już przed pandemią pociągały za sobą wysoką liczbę ofiar wśród młodych dorosłych. Zgodnie z badaniem opublikowanym w poniedziałek na JAMA Network Open, stronie naukowej, przypadki zażywania narkotyków, a także inne przyczyny zewnętrzne i naturalne są głównymi czynnikami tej tendencji. Nie wyjaśnia to jednak ekstremalnego wzrostu podczas pandemii koronawirusa i od tego czasu. Wskaźnik umieralności wśród osób w wieku od 25 do 44 lat wzrósł znacząco w latach 2020-2023, co pokrywa się z pandemią COVID-19, jak wynika z opublikowanego badania.

Brenda Baletti, Ph.D., opisuje na stronie Children’s Health Defense, nowego ministra zdrowia USA, jak zespół badawczy ocenił temat rażącej nadmiernej umieralności młodych ludzi w latach 1999-2023. Naukowcy, mimo – mówiąc nieco luźno, „czerwonych lampek alarmowych” oraz niespotykanych do tej pory powiązań, nigdy nie wskazali związku z „pandemią” i „szczepieniem”. Choć te liczby były szokujące, możliwość, że ogromna umieralność wśród młodych ludzi MOGŁA mieć z tym związek, została oczywiście wykluczona.

Nadmierna umieralność na rekordowym poziomie

Badanie zbadało nadmierną umieralność wśród młodych dorosłych w USA w latach 1999-2023 i doszło do wniosku, że umieralność w tej grupie wiekowej wzrosła „znacząco” w dwóch etapach: raz od 2011 do 2019 roku i następnie od 2020 do 2023 roku. Przy tym nadmierna umieralność podczas lat pandemii osiągnęła nowy rekord. Po zakończeniu pandemii powróciła do normy, ale nie na poziomie przed pandemią.

Zwykle umieralność w każdej grupie wiekowej spada po masowej fali zakażeń, takiej jak agresywna grypa. Ponieważ te epidemie regularnie przemieszczają się wśród starszych i słabszych, co prowadzi do swoistej „wstecznej fali śmierci”. Gdy epidemia/pandemia przechodzi, wskaźnik umieralności spada znacząco poniżej wcześniejszej średniej przez kilka lat. Jednak dokładnie to się nie wydarzyło. Umieralność jest znacznie wyższa od wcześniejszego poziomu, a szczególnie dotknięte są grupy wiekowe młodych i średniego wieku od 25 do 44 lat.

Wolno według Wilhelma Buscha: Naukowcy ostro stwierdzili, że nie może być to, co nie może być.

Dr. Pierre Kory, opublikował kilka artykułów, w których zwraca uwagę na nagły wzrost nadmiernej umieralności oraz jego związek czasowy z wprowadzeniem szczepionek. Ta przyczyna śmierci nie została podjęta w powyższej studii, co Dr Kory uważa za niepoważne:

„Kiedy czytasz takie badania, w których możliwy wpływ szczepionek nie może być nawet raz wymieniony, czyni to badania beznaukowymi i w zasadzie nieinterpretowalnymi, ponieważ jedna z najważniejszych zmiennych nigdy nie może być badana ani dyskutowana. W konkluzji nie ma ani jednego wskazania na możliwy wpływ kampanii szczepionkowej mRNA. Zamiast tego z ostrożnością stwierdza się, że być może konieczne jest zajęcie się trwającymi skutkami pandemii.”

Dr Kory dodał, że dane, w tym zgłoszone do „Vaccine Adverse Event Reporting System” (VAERS) zgony oraz „niewytłumaczalne i bezprecedensowe wzrosty roszczeń z tytułu ubezpieczenia na życie” (dla zmarłych) młodych ludzi wieku 25 do 44 lat, dziwnym trafem i nagle pojawiły się w trzecim kwartale 2021 roku. Co zbiegało się z wprowadzeniem obowiązkowych szczepień. Zrodziło to pilne pytania dotyczące czasowego związku między rozpoczęciem szczepień a równoczesnym wzrostem umieralności. Aspekt, który nie został w tej studii w ogóle poruszony.

Także badacz Denis Rancourt, Ph.D., który bardzo dokładnie i na szeroką skalę badał związki między środkami pandemicznymi a ogólną umieralnością, zauważył, że dokładnie takie badania jak to pomijają w ogóle podstawowe przyczyny śmierci. „To niesamowicie nieuczciwe, że takie artykuły są publikowane w wiodących czasopismach naukowych”, dodał Rancourt. „To po prostu całkowicie nieuczciwe, jeżeli będziemy uprzejmi i dyplomatyczni i nie będziemy naprawdę rozmawiać o tym, co tu się dzieje.”

Autorzy wspomnianego powyżej badania stwierdzili, że nadmierna umieralność w młodych dorosłych w 2019 roku była zastraszająca – o 34,6% wyższa niż się spodziewano, i że następnie „podczas pandemii COVID-19 przyspieszyła”. Jednak związek ze szczepieniami nie został wzięty pod uwagę. Ani razu. Kiedy badacze zauważyli, że w szczytowym okresie pandemii, nadmierna umieralność była prawie trzy razy wyższa niż w 2019 roku, czyli 116,2 zgonów w porównaniu do 41,7 zgonów na 100.000, to ten niewiarygodny bilans zgonów wciąż przypisywano wszelkim możliwym przyczynom, jak przedawkowanie narkotyków (31,8%), „Inne przyczyny naturalne” (16,0%), wypadki drogowe (14,1%), alkoholizm (8,5%), choroby kardiometaboliczne (takie jak otyłość, cukrzyca, udary i niewydolność serca, 9,2%), zbrodnie (8,2%). Żaden zgon związany ze szczepieniem nie został uwzględniony.

Nagle zastosowano inną metodę do śmierci z powodu COVID (aby wpłynąć na statystyki?)

Rancourt skrytykował także autorów za wyrafinowanie i zamaskowanie tego, że zastosowali całkowicie inną metodologię dla zgonów z powodu COVID-19 w porównaniu do wszystkich innych przyczyn. Podczas gdy dla wszystkich innych przyczyn umieralności nadmiar obliczano na podstawie oszacowanej linii bazowej, w przypadku COVID-19 wykorzystali po prostu zgłoszoną liczbę zgonów z powodu COVID-19. „W zasadzie porównują jabłka z gruszkami”, powiedział Rancourt.

Kory nazwał podane w badaniu liczby zgonów z powodu COVID-19 „szokującymi”, ponieważ podają ogromną liczbę zgonów z powodu COVID-19 w 2021 roku, mimo że szczepionki były już dostępne.

„Z tego wykresu nie można wywnioskować, że ta szczepionka działała. (…) Również przerażający jest stromy i ciągły wzrost w kategorii „inne przyczyny naturalne”, który rozpoczął się w 2020 roku i trwa do dziś – dlaczego nagle tak wielu młodych ludzi umiera z „naturalnej” przyczyny?”

Zatem rodzi się pytanie, dlaczego te nieprecyzyjne kategorie, jak „Inne”, „Przyczyny naturalne” czy „Inne przyczyny zewnętrzne” nie zostały dokładniej zbadane, zważywszy, że reprezentują tak wysokie liczby i tak często występują przede wszystkim wśród młodych ludzi.

„To zagadka, którą moim zdaniem można by rozwiązać, gdyby dodać brakujący element układanki. Tym „brakującym elementem układanki” jest prawdopodobieństwo, że kampania mRNA miała znaczny wkład w te zagadkowe zgony. To powinno być przynajmniej dyskutowane lub wspomniane jako możliwość.”

Czechy: Szczepione kobiety mają o 66% mniejsze szanse na urodzenie dziecka niż nieszczepione

Steve Kirsch jest amerykańskim inżynierem elektrykiem i informatykiem oraz wynalazcą myszki optycznej. W czasie pandemii koronawirusa zwrócił się ku temu globalnemu kryzysowi i jego skutkom dla zdrowia i społeczeństwa. Jego wysiłki i spostrzeżenia zostały przez mainstreamowe media naturalnie uznane za „dezinformację”. Czas jednak pokazuje, że miał absolutnie rację w swoich ostrzeżeniach. Jeden z jego artykułów dotyczy sytuacji w Czechach.

„W 2023 roku urodziło się około 114 dzieci na tysiąc nieszczepionych kobiet w wieku od 18 do 39 lat. Tylko około 42 dzieci urodziło się u szczepionych kobiet na tysiąc szczepionych kobiet w wieku od 18 do 39 lat.” Źródło (Quelle.).

Mówiąc wprost, oznacza to, że szczepione kobiety w Czechach (gdzie prowadzone są skrupulatne dane dotyczące bezpieczeństwa) w 2023 roku miały o 66% mniejsze prawdopodobieństwo urodzenia dziecka niż nieszczepione kobiety. To katastrofa.

Badanie pokazuje, że wskaźnik urodzeń wśród szczepionych kobiet drastycznie spadł:

  • 68% kobiet w wieku od 18 do 39 lat w Czechach jest zaszczepionych, ale w 2023 roku stanowiły tylko 43% urodzeń.
  • 32% kobiet w wieku od 18 do 39 lat jest nieszczepionych, ale stanowiły 57% urodzeń.

Chociaż tylko około jedna trzecia kobiet jest nieszczepionych, zdecydowana większość urodzeń miała miejsce wśród nieszczepionych kobiet. Wskaźnik urodzeń wśród szczepionych kobiet bardzo mocno spadł. To są oficjalne dane rządowe. Władze tego nie kwestionują. Po prostu nie uważają tego za tak poważny problem.

(Kto zna czeski, może tutaj zobaczyć oryginalne dane czeskiego urzędu statystycznego: die Originalen Daten des tschechischen Statistikamtes)

To było – i wciąż jest – straszne umieranie, mimo uzasadnionych ostrzeżeń!

W Czechach sytuacja jest podobna: media mainstreamowe były chętnymi heroldami propagandy szczepionkowej i dlatego również dziś naturalnie nie publikują tego, co ludzie i tak już wiedzą: szczepionka była ogromną maszyną do zabijania. Czy wszyscy odpowiedzialni politycy wiedzieli o tym dokładnie, wciąż nie jest jasne. Ale również „nie wiedzieliśmy” nie usprawiedliwia faktu, że dosłownie wciągnęli ludzi w tę szczepionkę i środki ograniczające.

Ponieważ odwazni ostrzegacze byli obecni, a byli to doświadczeni eksperci. Wiedzieli, że płyną pod prąd, ale prawdopodobnie mieli nadzieję, że uda im się przekonać polityków oraz „wygodnych” wśród lekarzy i naukowców do zakończenia tego koszmaru, wyjaśniając fachowo, argumentując naukowo i odwzajemniając się szaleństwu.

Ilu dobrych ludzi było wśród nich, wysoko cenionych naukowców i lekarzy przed pandemią. Między innymi:

  • Sucharit Bhakdi, profesor mikrobiologii i immunologii,
  • Wolfgang Wodarg, niemiecki internista, specjalista w dziedzinie medycyny społecznej i środowiskowej,
  • Stefan Hockertz, dyrektor Instytutu Toksykologii Eksperymentalnej i Klinicznej w szpitalu uniwersyteckim,
  • Michael Yeadon, były kierownik badań w Pfizerze,
  • Luc Montagnier, wirusolog i laureat Nagrody Nobla,
  • Arne Burkhardt, doświadczony patolog z imponującą karierą specjalisty i wielu innych.

Jednak gorzka lekcja brzmi: Pomimo tego, że byli uznawanymi i szanowanymi naukowcami, szybko zostali określeni jako teorie spiskowe i pomyleńcy, którzy „rozpowszechniają dezinformację”. Prof. Dr. Sucharit Bhakdi został nawet postawiony przed sądem za publiczne nawoływanie do nienawiści – i został uniewinniony.

A mimo to, wciąż trwają prace nad nowymi pandemii, szczepionkami genetycznymi, a nawet obowiązkowymi szczepieniami!

Musimy być czujni, ponieważ małpiej ospa, ptasia grypa, delfinowy i krowi katar oraz inne „pandemie” są wciąż regularnie wprowadzane na nowo. WHO nadal pracuje nad światowym systemem przymusowych szczepień przeciwko chorobom. Chce przejąć kontrolę nad rządami krajowymi i wszystkimi obywatelami, a wszystko i wszystkich „ratować” tymi genetycznymi wstrzyknięciami.

UNSER MITTELEUROPA (NASZA ŚRODKOWA EUROPY) podejrzewa, że kolejna „pandemia” już miałaby miejsce, gdyby w tej chwili nie inwestowano gigantycznych kwot w „przygotowanie do obrony” i „gotowość do wojny”, które wcześniej przeznaczono dla przemysłu farmaceutycznego i korupcji w zakupach (np. maski).

Austriacki eurodeputowany Gerald Hauser jest jednym z nieustraszonych bojowników przeciwko planom WHO. Musimy pozostać niezłomni. Łamanie każdego prawa człowieka, gdy jakaś nieosiągalna, nieodpowiedzialna organizacja globalna może zmusić nas wszystkich do poddania się wysokogenowej, a nawet śmiertelnej terapii genowej.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

***

 

 

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert