web analytics

Obraz: shutterstock

Od miesięcy biurokraci UE i ich medialni klakierzy celebrują rzekomy „przełom” w polityce azylowej. Jednak kto czyta małym drukiem, szybko dostrzega: chodzi tu nie o ochronę europejskich granic zewnętrznych, lecz o zinstytucjonalizowany podział migrantów na całym kontynencie.

Nowa reforma azylowa nie zatrzyma masowej imigracji

Tzw. „mechanizm solidarności” to nic innego jak kontynuacja nieudanej polityki redystrybucji, która ma być teraz egzekwowana przy użyciu przymusowych funduszy wobec suwerennych państw, takich jak Węgry czy Słowacja. Nowe przepisy nie zmieniają nic w podstawowych kwestiach nielegalnej migracji – masywnych czynników przyciągających i braku moralności w zakresie powrotu.

Obiecane szybkie procedury na granicach zewnętrznych w praktyce działają jak bezzębny papierowy tygrys. Tak długo, jak długo każdy, kto wypowiada słowo „azyl”, nabywa de facto prawo do pobytu na całe życie, każda reforma pozostaje placebo dla wzburzonego wyborcy. UE po raz kolejny udowadnia, że nie ma ani chęci, ani zdolności do rzeczywistego zbudowania Fortecy Europy.

Zamiast tego tworzone są nowe poziomy biurokratyczne, które tylko zarządzają problemem, zamiast stawić mu czoła u źródła. Prawdziwe bezpieczeństwo i ochrona naszej tożsamości kulturowej będą możliwe jedynie poprzez krajowe działania jednostkowe – poprzez rzeczywistą ochronę granic, jakiej domaga się FPÖ i jej partnerzy w UE. Kto uważa, że Bruksela rozwiąże problem migracji, spędził ostatnią dekadę w głębokim śnie. Tylko konsekwentna reemigracja i koniec finansowych zachęt mogą zatrzymać napływ. Wszystko inne to teatr polityczny kosztem podatników.

Artykuł ukazał się na ZURZEIT, (Autor A.R.) naszym partnerze w EUROPEJSKIEJ WSPÓŁPRACY MEDIALNEJ.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

 

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

***

 

 

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert