web analytics

Jeszcze raz w Nadrenii-Palatynacie ćwiczy się „z góry narzucone posłuszeństwo“ wobec „przybyłej kultury i jej zwyczajów“.

W jednej ze szkół uczniom nie-muzułmańskim zaleca się, aby nie jadły swojej drugiej śniadania w obecności dzieci muzułmańskich. Może to zostać odebrane jako prowokacja, tak brzmi uzasadnienie personelu nauczycielskiego.

Mają miejscowi uczniowie głodować?

Jak donosi BILD, szkoła w Kleve (NRW) zasugerowała uczniom nie-muzułmańskim, aby nie jadły podczas przerw w obecności uczniów muzułmańskich. Mogą oni poczuć się sprowokowani podczas ramadanu, islamskiego miesiąca postu. Wzburzona matka zwróciła się do mediów z zarzutem, że szkoła potwierdziła polecenie, które w ostateczności prowadzi do sytuacji, w której uczniowie nie-muzułmańscy z obawy przed popełnieniem wykroczenia mogą w ogóle przestać jeść w szkole.

Dyskryminacja niemieckich uczniów

Inna matka relacjonuje, że w tej samej szkole (która odmawia komentarza dla prasy) ma miejsce systematyczna dyskryminacja niemieckich uczniów, a jej córka opowiadała z płaczem o wykluczeniu, ponieważ jest Niemką. I przez to należy do mniejszości w klasie.

Warunki w naszych szkołach są niewątpliwie alarmujące i pokazują, jak Niemcy w części zachodnich Niemiec stali się mniejszością we własnym kraju. Reakcje ze strony polityków całkowicie brak, wręcz przeciwnie, nieustannie sugerowane są znaki źle rozumianej tolerancji. Wydaje się, że już żyjemy w kraju islamskim i umożliwiamy muzułmanom traktowanie preferencyjne. Na przykład 6 marca podczas meczu piłki nożnej Bundesligi między FC Schalke 04 a Arminią Bielefeld, który został przerwany w 24. minucie, aby gracze poszczący mogli zrobić przerwę.

Jednak podobne ustępstwa ze strony DFB, na przykład w czasie świąt chrześcijańskich, nie są znane, co po raz kolejny rodzi podejrzenie, że „trend“ zmierza w kierunku faworyzowania przybyłych kultur kosztem lokalnej ludności.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

 

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

***

 

 

 

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert