Za opiekę nad tzw. programem przyjmowania zagrożonych Afgańczyków, realizowanym przez Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (Bamf), berlińska organizacja pozarządowa otrzymała ponad osiem milionów euro.
Jednakże, zgodnie z raportem Federalnego Trybunału Obrachunkowego, pieniądze te, co nie jest zaskoczeniem, zostały wydane na bardzo kontrowersyjne cele.
Luksusowa kawa i kuchnie designerskie
Najnowszy raport Federalnego Trybunału Obrachunkowego ujawnia, co wielu podejrzewało. Miliony podatników trafiają do kieszeni organizacji pozarządowych, o czym informowały także anonymousnews.
Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (Bamf) praktycznie nie kontroluje tych wydatków. W latach 2022-2025 Bamf przekazał imponującą kwotę 8,4 miliona euro berlińskiemu biuru koordynacyjnemu stowarzyszenia „Sieć Wsparcia Afgańskich Pracowników”. Pieniądze miały pomóc rzekomo zagrożonym Afgańczykom w osiedleniu się w Niemczech. Okazało się, że środki te zostały przeznaczone na luksusowe wydatki, które dosłownie zapierały dech w piersiach kontrolerom. Trybunał zarzuca NGO, że „przejedli” dotacje. Trzy kuchnie zabudowane za ponad 20 000 euro dla „dobromyślnych NGO” najwyraźniej nie były problemem.
I to wszystko, co oczywiste, bez przetargów czy dokumentacji, jak również informowała Junge Freiheit. Generator prądu dla „nieprzerwanego zasilania” w Berlinie, w samym centrum miasta z odpowiednio stabilną siecią. Ściana działowa za 3 500 euro, ekspres do kawy za ponad 200 euro miesięcznie i strona internetowa za 120 000 euro, która była aktywna zaledwie przez trzy miesiące. Również wydatki na podróże nie były skromne, 29 pracowników rozliczyło prawie 80 000 euro, w tym wynajmowane samochody, co oczywiste.
Bez kontroli wydaje się, że wszystko jest możliwe
Szczególnie bezczelne jest to, że jeden z pracowników z Berlina rejestrował noclegi w domu jako podróże służbowe i zwracał sobie koszty wynajmu samochodu. Dodatkowo otrzymał także wynagrodzenie ponad taryfowe, co również narusza zakaz poprawiania statusu. Niewykorzystane środki były zgłaszane z opóźnieniem, a odsetki nie były wypłacane.
Bamf zdaje się być niemal „ślepe na lewe oko”, przez lata wypłacał środki, co teraz ostro krytykuje Federalny Trybunał Obrachunkowy. Brak kontroli, brak pytań, wyraźne naruszenie prawa budżetowego. „Urząd zaakceptował bezkrytyczne pozycje, które naruszają przepisy” – mówi raport. Dopiero teraz, po najnowszych ujawnieniach, Bamf postanowił działać. Podobno ma zamiar żądać zwrotu funduszy i odsetek. Oczywiście znów za późno dla podatników.
Tłem jest fakt, że federalny program przyjmowania afgańskich pracowników został wstrzymany, podczas gdy prawie 3 000 Afgańczyków „z obietnicą” nadal czeka na przyjazd.
Bez wątpienia wszyscy zostaną przywiezieni, jak można by inaczej w najlepszych Niemczech w historii.
Niezależne sądy, które są już powszechnie znane, niedawno zezwoliły, aby wielu mimo zakończenia programu mogło przyjeżdżać i grozić pozwami przeciwko rządowi. Zatem rząd Merza „potajemnie” wprowadza coraz więcej Afgańczyków, podczas gdy NGO w tle dalej pilnie inkasują.
Ten kolejny skandal po raz kolejny pokazuje, że jakakolwiek przejrzystość i kontrola są całkowicie nieobecne. Trybunał ostrzega, niemalże z rozpaczą, że tego rodzaju zaniedbania poważnie zagrażają budżetowi i zaufaniu obywateli. Efektu uczenia się ze strony Berlina znów całkowicie brak.
***
Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!
UPADEK EUROPY !
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494
W języku niemieckim ukazała się nowa książka.

Nowa publikacja:
Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”
Do zamówienia bezpośrednio ze strony:
https://www.buchdienst-hohenrain.de/
https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887
NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).






