Tymczasowy szczyt tyranii UE to sankcjonowanie byłego pułkownika szwajcarskiego wywiadu i byłego pracownika NATO oraz ONZ Jacques’a Bauda. Oskarża się go o szerzenie „rosyjskiej propagandy”, co w innych słowach oznacza rosyjskie narracje, które nie pasują wojennym entuzjastom UE.

#Bundesregierung begrüßt EU-Sanktionierung des 🇨🇭 Militäranalysten #JacquesBaud: „Alle, die auf diesem Feld unterwegs sind, müssen damit rechnen, dass es auch ihnen passieren kann…“
Hintergrund:
Deutschland hat am 15. Dezember im Rat der Europäischen Union zugestimmt, den… pic.twitter.com/mK53Evxw8W— Florian Warweg (@FWarweg) December 19, 2025
FRANZ FERDINAND | Chociaż Baud mieszka w Brukseli, nie może podróżować po UE, a zatem nie może udać się także do Szwajcarii. Jego majątek został skonfiskowany.
Dla zrozumienia:
Z prawnego punktu widzenia sankcje UE nie są karami, lecz środkami wychowawczymi, mającymi na celu wymuszenie zmiany zachowania. UE sankcjonuje więc zachowania, które same w sobie nie są nielegalne, ale po prostu nie podobają się UE. Ponieważ sankcje w rozumieniu UE nie są karami, nie można ich zaskarżyć w normalnym sądzie. Jedynie w Trybunale Sprawiedliwości UE (TSUE) można złożyć odwołanie od sankcji. TSUE nie bada jednak treści sankcji ani ich zasadności, ale jedynie formę. Sankcje uznaje się za suwerenne prawo państw. W takim kształcie, w jakim są stosowane przez UE, naruszają one prawa człowieka.
Początkowo sankcje miały być jedynie środkiem polityki zagranicznej, lecz obecnie są również stosowane przeciwko obywatelom UE. Mamy zatem do czynienia z faszystowską tyranią!
Inne przypadki:
To oczywiście nie jest odosobniony przypadek. Lista podobnych przypadków ciągle rośnie:
Podobnie jak Baud, dziennikarze Alina Lipp i Thomas Röper (autor Anti-Spiegel) mieszkający obecnie w Rosji, zostali ukarani sankcjami. Dodatkowo znany podcaster Flavio von Witzleben został ukarany blokadą konta, o czym informował UNSER MITTELEUROPA, najprawdopodobniej dlatego, że co tydzień prowadzi około godzinny podcast z różnymi „niewygodnymi” osobami, w tym z byłłą austriacką minister spraw zagranicznych Karin Kneissl. Ta ostatnia jest w UE persona non grata, ponieważ osobiście zna Władimira Putina. Putin nawet osobiście uczestniczył w jej weselu w Styrii. Kneissl została przez to objęta sankcjami na mocy decyzji UE (wraz z Gerhardem Schröderem).
UE nie jest już państwem prawa
Te przykłady pokazują, że UE opuściła grunt państwa prawa. Cała ta zwykła paplanina o prawach człowieka, demokracji i wolności słowa to tylko dźwięk i dym. Rząd, który zakazuje narracji przeciwnych rządowi lub odmiennych od rządowej opinii, jest po prostu reżimem w negatywnym znaczeniu. Jak ma się tyrania opinii do koncepcji „demokracji liberalnej”, czy też termin „demokracja liberalna” jest tylko synonimem terroru opinii?
Ewidetnie UE czuje się zagrożona przez takich graczy jak Jacques Baud, Karin Kneissl i wszystkich innych. Jak inaczej można uzasadnić tak drastyczne działania? Do tej pory wszyscy przekonywali nas, że przeciwnicy reżimów prześladowani są tylko w autorytarnych reżimach, takich jak Rosja, Chiny czy Korea Północna! Czy zatem system polityczny UE jest już tak kruchy, że pojedyncze osoby mogą stanowić zagrożenie dla projektu pokoju i demokracji UE?
To nie zawsze tak wyglądało!
Przypomnijmy sobie lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte. Wówczas na uniwersytetach roiło się od różnych komunistycznych grup, jak na przykład czciciele Mao i Trockiego, ale także zwolennicy moskiewskiej wersji komunizmu, którzy głosili socjalistyczną rewolucję z „dyktaturą proletariatu” i znacjonalizowaniem wszelkich środków produkcji oraz obaleniem wszystkich imperialistów! Nawet często brutalne demonstracje przeciwko wojnie w Wietnamie nie doprowadziły do zakazu działania przeciwko tej wojnie, ani nikt nie został za to ukarany. Podobnie można było swobodnie agitować i demonstrować przeciwko wyścigowi zbrojeń. Czy wówczas jakikolwiek rząd w Europie Zachodniej czy w USA czuł się zagrożony przez takie ruchy polityczne? Oczywiście, że nie! Uważano, że w demokracji wyborca powinien decydować o takich opiniach, a wyborca nie chciał wiedzieć nic o żadnych socjalistycznych rewolucjach!
Główne nurty tracą szybko grunt!
Jednak teraz wiatr całkowicie się zmienił: Wybory wspierają coraz bardziej tzw. „partie prawicowe”, to znaczy partie, które pragną pozbyć się politycznego mainstreamu i funkcjonariuszy z powodu wszystkich ich głupot. Tym bardziej, że coraz jaśniej staje się, że rewoltujący z tamtych czasów poprzez swój proklamowany marsz przez instytucje przekształcili się w dzisiejsze elity funkcjonariuszy. Większości, którą jeszcze ma mainstream, stają się coraz bardziej kruche lub znikają (zobacz przykład Francji). W tym kontekście każdy odnoszący sukcesy podcaster jest zagrożeniem!
Dlaczego więc pięćdziesiąt lat temu zachodnie rządy były bardziej odporne i nie musiały się obawiać żadnych opozycyjnych odstępstw jak dzisiaj?
Pomimo ciągle zagrażającej wojny światowej związek obywateli z rządami w tej epoce był znacznie wyższy niż obecnie. Rządy zazwyczaj składały się wtedy z stabilnych koalicji dwupartyjnych. Zdarzały się nawet rządy jednopartyjne niektórych popularnych partii. Powody są oczywiste: Wówczas istniał stabilny wzrost gospodarczy z niemal pełnym zatrudnieniem. Dochody były w tym czasie znacznie wyższe niż dzisiaj. Wystarczy spojrzeć na rynek nieruchomości. Zauważalne jest, jak wiele domów jednorodzinnych zostało zbudowanych w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Wówczas przeciętny jedyny żywiciel rodziny mógł sobie spokojnie pozwolić na zakup własnego domu. Dziś to często nie jest możliwe, nawet gdy małżeństwo, oczywiście równouprawnione, pracuje razem!
Obietnica przyszłości UE brzmiała: dobrobyt dla jak największej liczby ludzi i pokój!
Co się stało z tymi obietnicami?
Najpierw erodował dobrobyt, a teraz niebezpieczeństwo wojny z Rosją jest większe niż w czasie „zimnej wojny”!
UE złamała zatem obietnice, które złożyła! Powody są codziennie omawiane: paternalizm wobec obywateli (np. Corona, absurda biurokratyzacja), szalona imigracja, klimatyczny szwindel i nieudana transformacja energetyczna, megalomańska, imperialna polityka rozszerzania się z ryzykiem konfliktów zbrojnych z innymi graczami, a w konsekwencji lawinowy wzrost deficytów oraz wprowadzenie podwyżek podatków i opłat oraz inflacja przez dodruk pieniędzy przez banki centralne.
Te absurdy prowadzą UE prosto w przepaść. Już wszędzie słychać trzeszczenie, jak pokazały wydarzenia związane z nielegalnym zajęciem rosyjskich aktywów. Głośno chwalona jedność UE już nie istnieje. Ważne graczy, takie jak Włochy i Francja, sprzeciwiają się temu za kulisami. Podczas gdy Friedrich Merz marzy o wojnie z Rosją, Macron woli rozmawiać z Putinem.
Meloni znów była wściekła, gdy Von der Leyen i spółka próbowali zastosować paragraf o tyranii z konstytucji UE, artykuł 122 dotyczący sposobu działania UE przy podejmowaniu decyzji o zajęciu rosyjskich aktywów. Artykuł ten znosi zasadę jednomyślności w sytuacji kryzysowej. Pytanie tylko, w jakiej sytuacji kryzysowej UE musi kraść pieniądze. W każdym razie sama „sytuację kryzysową”, a więc wojnę na Ukrainie, sama wywołała!
***
Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!
UPADEK EUROPY !
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494
W języku niemieckim ukazała się nowa książka

Nowa publikacja:
Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”
Do zamówienia bezpośrednio ze strony:
https://www.buchdienst-hohenrain.de/
https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887
NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).







